slider

ZŁOTA SPÓDNICA? BABY BLUE CIĄGLE MODNE

środa, 5 sierpnia 2015

Moda na "SELFIE"? Co się za nią kryje...


Dziewczyny, często robicie sobie selfie? Co Was do tego składnia? Samouwielbienie, chęć kreowania swojego wirtualnego wizerunku, czy akceptacja siebie? Jak widać moda na robienie selfie nadal trwa. Ba, ona staje się coraz bardziej popularna, a co najlepsze z życia prywatnego została przeniesiona na reklamę.
Wiedziałyście o tym, że w sklepie Karla Lagerfelda znajdującym się przy londyńskiej Regent Street w przebieralniach zamontowano iPady w lustrach? Dzięki nim, przymierzając ubrania możemy szybko strzelić sobie selfie i pochwalić się na Facebook'u czy Instagramie. Technika nie próżnuje, idzie cały czas do przodu. Możemy nawet zaopatrzyć się w teleskopowy kijek ułatwiający robienie selfie. Każdy może przyciągnąć uwagę milionów ludzi na całym świecie, byle tylko pokazał się w nowym ubraniu, otoczeniu, miejscu czy też pozie. 
Tak naprawdę, to nie wszyscy musimy brać w tym udział. Rynek szybko odpowiada na mody antymodami. Ci, którzy nie chcą robić sobie selfie, bądź nie popierają tego mogą zademonstrować swoją niechęć poprzez dołączenie do ruchu "no selfie". Wystarczy wrzucać do sieci nieudane selfie. Takie, które ma słabą jakoś, kawałek twarzy jest ucięty, zdeformowany, czy też zamiast twarzy widnieją emotikony. Nawet powstał portal crazyselfie.pl gdzie ludzie dodając zdjęcia pokazują, że mają dystans do samych siebie.
 Ostatnio przeglądając różne sklepy internetowe natknęłyśmy się na prezentacje ubrań za pomocą selfie. Myślicie, że to jest dobry chwyt marketingowy,czy też prezentacja ubrań jakie oferuje nam dany sklep? A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Skusiłybyście się na jakiś ciuch, widząc go właśnie w takiej formie? 

INSPIRACJE:






Źródło: www.google.pl